Przyjazd do Anglii
Sierpień 1957

Spotkanie z zona i corka po 18 latach

Karolina Saar

Po wojnie i dlugim czasie spedzonym we Wloszech moj Pradziadek znalazl sie najpierw w Szkocji, a pozniej w Londynie (w lutym 1947 roku). Mieszkal tam do konca zycia. W sierpniu 1957 roku udalo mu sie sprowadzic z Polski do Wielkiej Brytanii swoja zone i corke. Nie widzial sie z nimi od 1940-go roku, ponad 17 lat. W slowach mojej Babci, Elzbiety Rucinskiej Radeckiej: Nasza rodzina postanowila opuscic Kresy i znalazla sie w Lublinie, moja Mama Bronislawa Rucinska i ja jej corka. Ojciec po calym tym szlaku 2 Korpusu po pobycie w Szkocji zamieszkal w Londynie. Potem odnalazl nas dzieki kontaktom z kosciolem lubelskim i kuzynem jego Stanislawem Mysakowskim juz wowczas zamordowanym przez Niemcow. Ksiedza Stanislawa Mysakowskiego beatyfikowal nasz papiez Jan Pawel 2. Po odnalezieniu pozostala tylko korespondencja moich Rodzicow. Do 1957 roku trwalo regularne nekanie i przesluchiwania mojej Mamy przez owczesny Urzad Bezpieczenstwa. W 1957 roku dzieki dyrektorowi mojego gimnazjum i liceum otrzymalysmy paszporty i zezwolenie na wyjazd do Ojca do Londynu. Tak przez nas wszystkich wyczekany dzien nadszedl 7go sierpnia 1957 roku. Ojciec czekal na nas na lotnisku Gatwick. Pomylil sie, poniewaz wyladowalam z Mama na Heathrow. Ojciec stal z kwiatami wiele godzin, wypatrujac nas wsrod tlumu. Bez skutku. W koncu doszedl do wniosku, ze musialo dojsc do jakichs nieprzyjemnosci po stronie polskiej, ze po prostu nie wypuszczono nas z kraju. Zalamany, poszedl do baru. W tym samym czasie Mamie i mnie udalo sie dotrzec pod adres, pod ktorym mieszkal. Nie wiedzialysmy, dlaczego nie pojawil sie na lotnisku, ale postanowilysmy czekac na Niego pod Jego kamienica. Nastepnego dnia rano, zrozpaczony Ojciec wrocil do domu i zastal nas na schodach wejsciowych. Mama zmierzyla go wzrokiem i powitala go chlodnym «Gdzie Ty sie wloczysz, Kaziczku?». Dopiero po jakims czasie dotarlo do nas, co sie wydarzylo, i ze rzeczywiscie odnalezlismy sie, po ponad 17tu latach. Mialam 18 lat.

dyskutuj
comments powered by Disqus