Powroty do Polski
Kwiecień 1947

Powrót do Polski

Maria Sulma

Wspomnienia Marii Sulmy urodzonej 15 sierpnia 1928 Poprzedni fragment nazywa się ,,tułaczka" i powinien znajdować się na tej stronie. Wcześniej odwiedził nasz obóz premier Mikołajczyk i usilnie namawiał do powrotu do kraju. Moja mama prowadziła ożywioną korespondencje z swoją siostrą z okolic Krakowa i wypytywała o naszego brata Staśka(Stanisław Sulma), który walczył w kampanii wrześniowej i dostał się do niemieckiej niewoli. W odpowiedzi ciotka napisała że on po upadku rzeszy mieszka u niej. Wtedy nie było już odwrotu wracaliśmy do kraju bo tam był Stasiek. Pierwszym transportem pojechaliśmy do kraju, najpierw statkiem do Neapolu a potem pociągiem do Polski. W Polsce ludowej dostaliśmy przydział do PGR w dziedzicach (okolice Głogowa). Na dworcu kolejowym w Krzepowie spotkałam swojego brata po 9 latach rozłąki, nie poznałam go od razu lecz on poznał Mamę i Tatę wiele radości było tego dnia. Osiedliśmy w miejscowości Drogołowiec. Mój ojciec nie chciał być w PGR po tym co przeżyliśmy w kołchozach i sowchozach zajęliśmy się prywatną gospodarką, już nie bywaliśmy głodni. Z afryki przywieźliśmy lamparcie skóry i porządne wojskowe koce które sprzedaliśmy. W ten sposób skończyła się nasza 7 letnia tułaczka do której zmusiła nas wojna.

dyskutuj
comments powered by Disqus